Ejson
Friend


Pomógł: 26 razy Wiek: 22 Dołączył: 12 Gru 2007 Posty: 3985 Skąd: Sossenheim
|
Wysłany: 2007-08-18, 20:08 N.E.R.D.
|
|
|
N.E.R.D to skrót od No One Ever Really Dies (Nikt nigdy do końca nie umiera). N.E.R.D. to Pharell Williams, Chad Hugo ich przyjaciel z rodzinnej Virginii, Shay.
"To co tworzymy razem w N.E.R.D. jest odzwierciedleniem tego w co wierzymy. Ludzie czerpią energię z własnej duszy. Kiedy umierasz, ta energia może się rozproszyć, ale na pewno nie ulega zniszczeniu. Nie można zniszczyć energii ! Może się ona przejawiać w jakiś inny sposób, generalnie sprowadza się to do tego, że po śmierci ludzka dusza się gdzieś przemieszcza. Idzie do nieba, do piekła, albo znika we mgle czy też, niczego nie świadoma, czai się gdzieś w okołoziemskiej atmosferze. Przenosi się w inne miejsce" – wyjaśnia Pharrell Williams.
N.E.R.D to nie The Neptunes; to ich bezkompromisowe, anarchistyczne, rozbrykane alter-ego, które nie przestrzega żadnych zasad, nie trzyma się żadnego programu. Pharrell, Chad i Shay to połączone niezwykłą chemią trio, które bez jakichkolwiek ograniczeń stara się dotrzeć do głębi dźwięków, emocji i impulsów, którymi kieruje się człowiek i społeczeństwo, do korzeni tożsamości i przynależności. Do źródeł życia.
"Myślę, że przy okazji pierwszej płyty wiele się nauczyliśmy i teraz jesteśmy bardziej otwarci" – wyjaśnia Chad. " Na albumie "Fly Or Die" odwiedzamy miejsca, do których jeszcze nigdy wcześniej nie zawitaliśmy."
Początkowo płyta "In Search Of" została wzbogacona o charakterystyczną cyfrową estetykę, znaną z utworów innych artystów, których producentami byli The Neptunes. Jednak po głębszej refleksji muzycy stwierdzili, że skoro N.E.R.D. ma być zupełnie inny niż The Neptunes, musi mieć również odrębne brzmienie. Dlatego zespół zrezygnował z pierwotnego materiału (ukazał się później tylko w Wielkiej Brytanii) i zatrudnił grupę Spymob, (nagrywającą w wytwórni Star Trak Records należącej właśnie do Neptunes), która miała wydobyć zupełnie nowe brzmienie z kompozycji N.E.R.D. Nowy album w całości wyprodukowali Pharrell i Chad. "Podczas wszystkich nagrań zawsze sami gramy na instrumentach, które później zostają wgrane w komputer i z tym pracujemy tworząc ostateczną wersję danego utworu" – wyjaśnia Chad. "Na »Fly Or Die« postanowiliśmy wziąć do ręki instrumenty, zagrać i tak to zostawić. W ten sposób nasza muzyka jest bardziej szczera, no i ludzie nie znają nas jeszcze od tej strony."
Jeśli chodzi o teksty, to Pharrell odkrywa zakamarki swojej osobości zupełnie nie znane większości ludzi. "Na co dzień, Pharrell jest znacznie bardziej zakręcony, niż można by sądzić na podstawie teledysków i piosenek wykonywanych przez innych artystów" – twierdzi Chad. Shay dodaje: "Jest trochę bardziej ekscentryczny i w N.E.R.D ma okazję to wreszcie pokazać."
muzyka.onet.pl |
|
|